Asset Publisher
86. Rocznica Wielkiej Trwogi: Wspomnienie deportacji polskich leśników
10 lutego przypada 86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. Wśród dziesiątek tysięcy osób wywiezionych na Syberię i do Kazachstanu jedną z najbardziej represjonowanych grup zawodowych byli pracownicy administracji lasów państwowych oraz ich rodziny.
Akcja przesiedleńcza, rozpoczęta przez NKWD 10 lutego 1940 roku na podstawie decyzji władz radzieckich z grudnia 1939 roku, objęła przede wszystkim osadników wojskowych i pracowników służby leśnej z terenów Polski wschodniej. Uderzenie w tę grupę miało na celu eliminację lokalnych elit oraz osób postrzeganych jako fundament polskiej państwowości na Kresach.
Z zachowanych relacji świadków i dokumentów wynika, że na terenie dzisiejszych Ustrzyk Dolnych (wówczas Nadleśnictwo Berehy) operacja miała charakter totalny. Według zapisków mieszkańca regionu, Władysława Dziduszki, oddziały NKWD nocą otoczyły budynki nadleśnictwa, wywożąc cały personel – od nadleśniczych po gajowych – wraz z rodzinami.
Wśród deportowanych z tego rejonu znaleźli się m.in.:
-
Józef Strach (nadleśniczy) z rodziną,
-
Walerian Laszkiewicz (leśniczy z Krościenka),
-
Józef Zacharko (gajowy),
-
rodziny: Kendzińskich, Jedliczków i Sodomów.
Dalszy los wielu z tych osób pozostaje do dziś nieznany. Na listach zesłańców widnieją także nazwiska: Andrzej Gierma, Michał Ścieranka, Franciszek Biskup, Władysław Włodek, Kazimierz Prus oraz Antoni Polański (zamordowany później przez UPA w 1944 r.).
Równolegle dramat rozgrywał się na terenie Lubaczowszczyzny. Deportacje objęły rodziny z miejscowości: Łukawica, Łówcza, Podemszczyzna, Chotylub, Dąbrowa oraz Sucha Wola. Transporty, formowane w ekstremalnych warunkach zimowych, docierały do miejsc docelowych (m.in. w rejon Omska) dopiero po kilkutygodniowej podróży w bydlęcych wagonach.
Ustalono dane siedmiu rodzin leśników z rejonu lubaczowskiego i horynieckiego, które padły ofiarą wywózek. Byli to m.in.:
-
Stanisław Demus (gajowy z Borowej Góry),
-
Ignacy Bratek i Stanisław Frączek (gajowi z Sieniawki),
-
Romuald Gajewski (leśniczy z Sieniawki),
-
Tadeusz Brandt (leśniczy z Sopli).
Wielu leśników zostało aresztowanych jeszcze przed główną falą wywózek, w grudniu 1939 roku, co relacjonował naoczny świadek Marian Kopf, opisując eskortowanie kobiet i dzieci przez żołnierzy z bagnetami przy kilkunastostopniowym mrozie.
Szczegółową dokumentację filmową dotyczącą tych wydarzeń przygotowała TVP Rzeszów. Materiał jest dostępny pod adresem: https://rzeszow.tvp.pl/78770025/deportacje-lesnikow-na-syberie.
