Spis atrykułów Spis atrykułów

Powrót

NADLEŚNICTWO KOMAŃCZA - Chryszczata (997 m n.p.m.)


Szczyt Chryszczatej leżący w paśmie Wysokiego Działu to wielkie i zapomniane pole bitewne z okresu kampanii zimowej 1914/1915 r. Wielkiej Wojny. Jesienią 1914 r. wraz z odwrotem na południe oddziałów austro-węgierskich, naciskanych z północy przez przeważające siły rosyjskie, działania wojenne wkroczyły w tą część Bieszczadów. Oddziały carskiej armii zaatakowały w stronę masywu Chryszczatej, gdyż grzbietem tym prowadziła droga do karpackich przełęczy i dalej na Węgry.
 
Walki o Chryszczatą rozpoczęły się w końcowej fazie pierwszej bitwy zimowej. W nocy 8/9 II 1915 r. rosyjska 15 Dywizja Piechoty VIII Korpusu w ciężkich walkach zdobyła Mików. W rejonie wzgórza Chryszczata doszło wówczas do zaciętych walk na bagnety. Wzięto do rosyjskiej niewoli sporą grupę jeńców z c.k. XIX Korpusu. Pogodowy „bieszczadzki koszmar” wywołany pogodowymi załamaniami spowodował, że do końca lutego 1915 r. wytworzyła się w górach tymczasowa linia frontu.
Kolejna ofensywa austro-węgierska na odsiecz oblężonej Twierdzy Przemyśl nazwana została  drugą bitwą zimową. Silne uderzenie w kierunku Baligrodu i Sanoka wyszło przez Wysoki Dział i Chryszczatą. C.k XIX Korpus z Grupy gen. Karla Tersztyansky’ego von Nádas siłami c.k. 41 Dywizji Piechoty Honwedów miał bez względu na warunki atmosferyczne uderzyć bez wsparcia artylerii w kierunku Łupkowa, Chryszczatej i Przełęczy Żebrak. Grupa uderzeniowa liczyła 52 tys. żołnierzy. Ich tyraliery w głębokim śniegu parły powoli w kierunku na Lesko i Sanok. W dniach 2 i 3 III oddziały rosyjskiego VIII Korpusu przeszły do kontruderzenia pod Baligrodem, jednocześnie z trzech kierunków, szczególnie silnie w masywie Chryszczatej. Niestety, wzdłuż drogi wiodącej z Cisnej do Baligrodu, wytworzyły się luki pomiędzy jednostkami austro-węgierskimi. Górski teren na niektórych odcinkach okazał się „zimową zaporą” nie do pokonania. W masywach Chryszczatej i Magurycznego pozycje rosyjskiego VIII Korpusu, c.k. 41 Dywizja Piechoty Honwedów szturmowała trzykrotnie, ponosząc krwawe straty na ufortyfikowanych zasiekami stanowiskach rosyjskich oddziałów. 6 III c.k. XIX Korpus szturmując Maguryczne, umożliwił osiągnięcie sąsiednim c.k. oddziałom wąskotorowej linii kolejowej w Łupkowie, 7 III zdobywając siłami c.k. 20 pułku piechoty Honwedów rejon Chryszczatej.
Pomimo otrzymanych uzupełnień, c.k. 41 Dywizja Piechoty Honwedów nie była jednak w stanie zaatakować dalej z rejonu Chryszczatej w kierunku Baligrodu, zaś w nocy 7/8 III 1915 r., silne kontrnatarcie oddziałów rosyjskiego VIII Korpusu, zmusiło austro-węgierskie oddziały do odwrotu ze zdobytych pozycji. W dniach 8 i 9 III c.k. 41 Dywizja Piechoty Honwedów toczyła zaciekłe walki z atakującymi oddziałami rosyjskimi, 9 III otrzymując rozkaz zdobycia linii Chryszczata - Hluboki Vyrh - Kiczera. C.k. 20 pułk piechoty Honwedów zdobył Chryszczatą po pokonaniu oporu oddziałów rosyjskiej 15 Dywizji Piechoty, po czym rosyjskie oddziały wycofały się na odległość 800 kroków na północny zachód od szczytu.
Jak krwawe były walki w tym rejonie, świadczy fakt, że podczas 22 dni, c.k. 20 pułk piechoty Honwedów stracił głównie w rejonie Chryszczatej 1719 żołnierzy, natomiast straty rosyjskiego 50 białostockiego pułku piechoty 13 Dywizji Piechoty, podczas walk na Chryszczatej i Maniłowej w okresie 28 I - 14 III wyniosły 34 poległych, 106 zaginionych 106, pięciu wziętych do niewoli oraz 108 rannych żołnierzy.
13 III rosyjski VIII Korpus, wzmocniony nowymi jednostkami, przełamał front polowej c.k. 2 Armii i zaczął się przebijać w kierunku Woli Michowej. W nocy 13/14 III rosyjska 15 Dywizja Piechoty, której sztab stacjonował w dolinie Mikowa, szturmem zdobyła Maguryczne, biorąc do niewoli 15 oficerów, 1200 żołnierzy i zdobywając sporo uzbrojenia, zaś w godzinach popołudniowych 14 III , oddziały c.k. 41 Dywizji Piechoty Honwedów wycofywały się z Chryszczatej po grzbiecie na Przełęcz Żebrak. W drugiej połowie marca 1915 r. linia frontu biegła przez rejon Smolnika nad Osławą, Chryszczatą, Maniłową do Baligrodu.  
20 III 1915 r. atakujący z dużym impetem rosyjski VIII Korpus rozpoczął trzecią bitwę zimową w Bieszczadach. Jego oddziały przerwały pod Baligrodem linię frontu c.k. Grupy gen. Karla Tersztyansky’ego von Nádas. Na pozycjach c.k. 41 Dywizji Piechoty Honwedów broniącej linii Przełęcz Żebrak – Kraglica - Dilec Horyszniański, doszło do kryzysu, gdyż siły rosyjskie w ciągu następnych dni uzyskały przewagę liczebną, na skutek wzmocnienia ich świeżymi oddziałami skierowanymi tu po kapitulacji Twierdzy Przemyśl. Rosyjska 15 Dywizja Piechoty, zaatakowawszy z rejonu Magurycznego oraz z Rabego na północ od Przełęczy Żebrak 29 III została zatrzymana w odległości 100 kroków od pozycji oddziałów c.k. XIX Korpusu. 30 III osłabiona ciężkimi stratami c.k. 41 Dywizja Piechoty Honwedów w zadymce śnieżnej i gęstej mgle wycofała się z rejonu Przełęczy Żebrak na nową linię obrony biegnącą na południe od Jabłonek przez Wołosań.
Trzecia bitwa zimowa w Bieszczadach zakończyła się dużym sukcesem rosyjskiej polowej 8 Armii. Już 1 IV rozpoczęła tzw. bitwa wielkanocna. Rejon Chryszczatej znalazł się na zapleczu atakującego bez względu na straty, w stronę głównego grzbietu karpackiego rosyjskiego VIII Korpusu. Po kilku tygodniach walk, wiosną 1915 r. rejon Chryszczatej i Przełęczy Żebrak były ogromnym pobojowiskiem i „krainą mogił”.
Przełamanie frontu pod Gorlicami w dniach 2-6 V 1915 r. spowodowało również odwrót zagrożonej okrążeniem w Bieszczadach rosyjskiej polowej 8 Armii. 5 V polowa c.k. 3 Armia rozpoczęła natarcie z zadaniem wyparcia oddziałów rosyjskich w kierunku Zagórza. 8 V c.k. XIX Korpus uderzył na wzgórza graniczne na południowy zachód i południe do Woli Michowej, zaś do końca dnia polowa c.k. 2 Armia doszła do linii Ustrzyki Górne-Wetlina-Chryszczata. Sukces połączonych sprzymierzonych sił niemieckich i austro-węgierskich, spowodował zagrożenie okrążeniem przez niemiecki Beskidenkorps i polową c.k. 3 Armię sił rosyjskich w rejonie Chryszczatej.  Nacierająca na wschód od Chryszczatej c.k. 43 Dywizja Piechoty Landwehry zmusiła rosyjskie jednostki do odwrotu i tym samym Chryszczata znalazła na zapleczu frontu, który szybko przesunął się pod Twierdzę Przemyśl.
Z okresu krwawych zimowych walk 1915 r. w masywie Chryszczatej zostało kilka cmentarzy żołnierskich, w tym na Chryszczatej (ok. 500 m od szczytu), na Magurycznym, Krąglicy, Pizorkach, Czartoryji i Jasienniku. O te nekropolie dbają leśnicy, przewodnicy karpaccy, członkowie Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego „Galicja”, jak i turyści natrafiający w tym rejonie na wojenne ślady.
Warto wędrując przez Chryszczatą czy jadąc przez Przełęcz Żebrak bieszczadzkim szlakiem Wielkiej Wojny, zatrzymawszy się przy zapomnianych mogiłach z okresu „krwawej zimy” 1914/1915 r. leśnym zwyczajem położyć gałązkę jedliny, za dusze żołnierzy Wielkiej Wojny, którzy zginęli bądź zamarzli w Bieszczadach podczas „Winterkrieg”.

Tekst: prof. nadzw. Andrzej Olejko