Asset Publisher Asset Publisher

Zostaw dzikie zwierzęta w lesie

Jak co roku wiosną leśnicy przestrzegają przed zabieraniem młodych zwierząt z lasów i łąk. Pomimo powtarzanych upomnień i organizowania akcji edukacyjnych, wciąż pokutuje przeświadczenie, że dzikie zwierzęta porzucają swoje młode. Najczęściej są to fatalne pomyłki obserwatorów i na skutek ich nadmiernej troski, młode sarny, jelenie czy zające są zabierane z lasu i przekazywane do ośrodków opieki nad dzikimi zwierzętami. Tym samym pozbawione są szansy na rozwój w naturalnym środowisku. Czy nauka idzie w las? Wiele dzikich zwierząt chciałoby pójść w las, a nie może.

 

Leśnicy i pracownicy ośrodków opieki nad dzikimi zwierzętami oraz klinik weterynaryjnych w całej Polsce wiosną borykają się z przypadkami niepotrzebnego zabierania młodych ssaków i ptaków z ich naturalnych środowisk. Dobre intencje ludzi, wrażliwych na los braci mniejszych, okazują się zgubne dla dzikich zwierząt. Na Podkarpaciu również pojawiają się informacje o „bohaterskich” akcjach ratowania młodych saren, jeleni, czy zajęcy, napotkanych podczas wędrówek.
Zastanówmy się jak sytuacja wygląda z perspektywy samych zwierząt. Strategia życiowa wielu gatunków opiera się na unikaniu drapieżników. Wyrywanie zwierząt z ich kryjówek powoduje stres, niepotrzebne oswajanie się z obecnością ludzi i utratę wolności.
- W naszym Nadleśnictwie, podobnie jak w wielu innych jednostkach Lasów Państwowych, otrzymujemy zgłoszenia o opuszczonych zwierzętach. Tymczasem młode sarny, jelenie, czy zające nie zostały porzucone, ani odseparowane od dorosłych osobników, lecz ukrywały się, leżąc nieruchomo w trawie po to, aby uniknąć czujnego wzroku drapieżnika. – mówi Kinga Mazur, Specjalista ds. Ochrony Lasu, Rzecznik Prasowy Nadleśnictwa Kolbuszowa - Możemy być spokojni, rodzice czuwają nad młodymi i obserwując otoczenie z daleka, przychodzą tylko na czas karmienia, żeby nie robić zamieszania i nie zdradzić kryjówki. Człowiek zabierający młode zwierzę z jego schronienia w niezamierzony sposób postępuje podobnie do drapieżnika, który odbiera szansę na właściwy rozwój i naturalny tok życia.
Apelujemy, aby pamiętać, że zwierzęta mają różne taktyki przetrwania i doskonale sobie radzą same. Pamiętajmy - nie zabierajmy młodych zwierząt z lasu. Być może kiedyś spotkamy je jeszcze podczas leśnego spaceru, gdy będą już dorosłe.
Wyjątkiem od tej sytuacji jest znalezienie dzikiego zwierzęcia na terenie miasta lub osobnika widocznie rannego. Wówczas należy zawiadomić specjalistów, którzy pomogą nieszczęśnikowi.
Na terenie Podkarpacia działają dwa ośrodki, gdzie specjaliści pomagają dzikim zwierzętom: Fundacja Bieszczadzki w Bukowsku (tel. 16 678-71-68) i Ośrodek rehabilitacji zwierząt w Przemyślu ( tel.  511-837-783 ).

Tekst: Katarzyna Miłek
RDLP w Krośnie
Zdjęcie młodego jelenia wśród traw
Elżbieta Ciosek, Nadleśnictwo Kolbuszowa