Asset Publisher Asset Publisher

Konsultacje społeczne Planów Urządzenia Lasu – jak jest w praktyce?

Plan Urządzenia Lasu to podstawowy dokument obowiązujący w leśnictwie. Jego opracowanie od 2008 roku musi podlegać konsultacjom publicznym w ramach udziału społeczeństwa, co wynika z przepisów prawa. Niemal 13-letnia praktyka konsultacji społecznych przy opracowaniu podstawowego dokumentu, w oparciu o który prowadzona jest zrównoważona gospodarka leśna, nasuwa pytania.

 

Przepisy prawa nakładają na Dyrektora RDLP obowiązek informowania o możliwości składania uwag i wniosków w ramach konsultacji społecznych. Oczywistym jest, że wymogi prawne zostają spełnione. Informacja ukazuje się na stronie BIP RDLP w Krośnie, w lokalnej prasie oraz jest zamieszczona na tablicy ogłoszeń w nadleśnictwach. Ponadto, oprócz informacji na stronie BIP zamieszczamy dokumenty, które podlegają ocenie przez społeczeństwo. W zależności od etapu postępowania są to np. założenia do sporządzenia projektu planu lub sam projekt. Taki sposób postępowania daje możliwość nieograniczonego dostępu do dokumentu i złożenia. Warunek to tylko dostęp do internetu.
No, ale z tego powodu można mieć również problemy. Za przykład niech posłuży akcja zorganizowana przez pewną organizację przy okazji opracowania projektu Planu dla Nadleśnictwa Bircza. Na stronie internetowej tej organizacji zamieszczono zestaw uwag z prośbą o wykorzystywanie. Skutkiem tego było złożenie ponad 300 prawie identycznych wniosków. Istotne w tym zdaniu jest słowo „prawie”. To, że one są takiej samej treści mogliśmy tylko przypuszczać, ale żeby się przekonać należało je przeczytać. Czy w takim postępowaniu jest merytoryka i troska o rodzimą przyrodę? Moim zdaniem upatrywać tu należy tylko chęci zaistnienia, a głównie sparaliżowania pracy urzędu. Z prawnego punktu widzenia nie ma czegoś takiego jak nękanie urzędu i gdyby zamiast 300 wniosków wpłynęło ich 30 tysięcy też należałoby wszystkie przeanalizować. Dla porównania, w tym samym postępowaniu, Starosta Przemyski, Burmistrz Ustrzyk Dolnych, Wójt Gminy Fredropol i Wójt Gminy Bircza złożyli jeden wspólny wniosek, ale podpisany przez 1048 osób.
Jako Lasy Państwowe nie mamy wyjścia i przepisy prawa stosować musimy, ale nasuwa się pytanie „Kto powinien mieć możliwość składania uwag i wniosków w trakcie opracowania projektu Planu”, zwłaszcza, że praktyki podobne jak wspomniana powyżej, są nagminnie stosowane w odniesieniu do Puszczy Białowieskiej.
Czy organy ustawodawcze w naszym kraju nie powinny zmienić prawa i wprowadzić regulacje zabraniające takich praktyk? Pewnie zaraz pojawi się problem z udowodnieniem „winy”. W przypadku wspomnianej organizacji sprawa jest prosta ponieważ informacja pojawiła się na ich stronie internetowej, a więc publicznie. No, ale jak się duża grupa ludzi umówi np. w portalach społecznościowych do zorganizowania takiej akcji, to już udowodnić trudniej. Może warto wprowadzić wymóg uzasadnienia interesu społecznego w podejmowaniu działań? Mogłoby się to odnosić również do kwestii udostępniania informacji, gdyż jesteśmy zasypywani wnioskami o nie. Pracownicy merytoryczni kosztem innych, ważnych dla lasu i dla ludzi, zajęć tracą czas na „dopełnianie formalności”
Jeżeli kompetentne organy zechcą coś zmienić, to myślę, że powinny patrzeć przez pryzmat odpowiedzialności. Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa w Polsce nie należą do wszystkich obywateli, ale są własnością państwa polskiego, jak wskazuje sama nazwa. Łatwo sobie wyobrazić, co by się z lasami stało, gdyby były własnością nas wszystkich a każdy miałby prawo do ich swobodnego wykorzystania zgodnie z własnymi oczekiwaniami. Postępowanie w odniesieniu do lasów odbywałoby się wówczas na podstawie „pomysłów” kilkudziesięciu milionów ludzi! Ktoś chciałby gospodarkę prowadzić intensywnie, a ktoś inny twierdziłby, że ta gospodarka szkodzi. Ktoś by chciał, żeby lasy były dla wszystkich dostępne, a ktoś inny uznałby ludzi za „szkodników” i wstępu do lasu zabronił itd.
Obecnie lasy własności Skarbu Państwa w Polsce stanowią dobro narodowe, które jest dla nas wszystkich, a zasady korzystania z lasów są ustalone przepisami prawa. Odpowiedzialność za stan lasów, nie tylko wobec instytucji kontrolujących, ale przede wszystkim wobec obecnych i przyszłych pokoleń została wraz z powierzeniem zarządu nałożona ustawowo na Lasy Państwowe. Obecny stan polskich lasów świadczy o tym, że poprzedzające nas pokolenia leśników egzamin z tego zarządu zdały. Czy my zostaniemy za 150 lat w taki sposób ocenieni? Wtenczas mała, jednoroczna siewka jodły będzie 150-letnim drzewem, jeżeli będzie miała dzisiaj zapewnione warunki wzrostu. 150 lat temu nasi poprzednicy zajęli się właśnie zapewnieniem właściwych warunków wzrostu dla młodego pokolenia, użytkując stare drzewostany. Jeżeli chcemy mieć więc w przyszłości stare lasy, to użytkujmy właśnie dojrzałe drzewostany. To nie jest paradoks! Nie ulegajmy „modzie” ochrony wyłącznie starych drzew preferowanej przez różnego rodzaju gremia wysuwające w tym zakresie swoje pomysły.
Przy okazji opracowania projektów Planów Urządzenia Lasu i nie tylko, należy więc edukować społeczeństwo w zakresie zasad i celów planowania oraz prowadzenia zrównoważonej gospodarki leśnej, wskazując na elementy naśladowania naturalnych procesów zachodzących w przyrodzie. Powinno się wskazywać także na zmiany podejścia, jakie w tej materii zachodzą, a opracowany i upubliczniony dokument powinien spełniać także rolę edukacyjną.

 

Ireneusz Kimla
Naczelnik Wydziału Urządzania Lasu RDLP w Krośnie