Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
38-400 Krosno ul. Bieszczadzka 2
tel. +48134364451
Aktualizacja 14-10-2008
RDLP Krosno
Newsletter

Polskie Towarzystwo Leśne


SITLID


Archiwum

Licznik wizyt:

756
Obiekty turystyczne
Przeszukaj serwis

Jednostki
Wydruk strony Wyślij maila Mapa serwisu Strona główna Biuletyn Informacji Publicznej

Góra stronyWyjazd zawodowy leśników z RDLP Krosno na Ukrainę.

Oni zdobyli Popa Iwana

W dniach 7-11 czerwca na Ukrainie przebywała grupa leśników z RDLP w Krośnie. Naszym pilotem po tym kraju była pani dr Oksana Maryskiewicz, wicedyrektor Instytutu Ekologii Karpat UAN we Lwowie. W pierwszym dniu zwiedziliśmy Lwów – miasto tak wiele dla Rzeczypospolitej znaczące w przeszłości. Prócz zabytków najstarszej części miasta odwiedziliśmy cmentarze: Łyczakowski i Orląt Lwowskich. Była okazja do oddania hołdu wielu spoczywającym tu, zasłużonym Polakom - wśród nich osobom związanym z Podkarpaciem jak: Maria Konopnicka, Władysław Bełza, Seweryn Goszczyński. Złożyliśmy również kwiaty i zapalili znicze na grobie Henryka Strzeleckiego, współzałożyciela Polskiego Towarzystwa Leśnego. Dużym przeżyciem patriotycznym była wizyta na odbudowanym Cmentarzu Orląt Lwowskich – bohaterskich obrońców polskości tych ziem.
W drugim dniu po pokonaniu kilkuset kilometrów ukraińskiego stepu, wśród bezleśnych otwartych przestrzeni dotarliśmy nad jar rzeki Smotrycz. W jej meandrze położony jest Kamieniec Podolski – dawna, największa polska twierdza broniąca kresów przez Turkami, Tatarami i Kozakami a jednocześnie jeden z najważniejszych ośrodków administracyjnych dawnej Rzeczypospolitej. Zwiedzanie urządzeń fortyfikacyjnych to ogromna atrakcja a możliwość porozmawiania z księdzem w polskiej katedrze w Kamieńcu dała nam nie tylko wiele przeżyć duchowych, ale i wzbogaciła naszą wiedzę o historii Polski. Po przekroczeniu Dniestru zwiedziliśmy jeszcze twierdzę Chocim, znana z dwóch wspaniałych zwycięstw oręża polskiego. Na wieczór zajechaliśmy do Kosowa – stolicy Huculszczyzny, by nazajutrz pójść w góry. Celem naszym było poznanie form ochrony przyrody na Ukrainie oraz jej praktycznej realizacji. Naszym przewodnikiem był strażnik Karpackiego Parku Narodowego Mikołaj Mikołajewicz Prociuk. Wiele informacji na temat uwarunkowań ochrony przyrody w Karpatach uzyskaliśmy od nieocenionej dr Oksany Maryskiewicz, która od początku wycieczki sławiła uroki ukraińskich Karpat. Za cel praktycznego spotkania z lasami Ukrainy obraliśmy sobie drugi co do wysokości szczyt Karpat Wschodnich, Popa Iwana (2026m. n.p.m.). Jest on porośnięty wschodniokarpacką świerczyną, ale w dużej mierze jego stoki uległy wylesieniu na przestrzeni kilku wieków gospodarowania człowieka w tych górach. Zdobycie szczytu okazało się trudniejsze niż zakładaliśmy. Samo dotarcie do Dzembronii – wioski u podnóża góry, wymagało dużej zapobiegliwości. Na szczęście przygodny „gruzawik” pozwolił nam skrócić wędrówkę o kilkanaście kilometrów. Samo podejście w warunkach słonecznej, chwilami nawet upalnej pogody było wyczerpujące. Dość powiedzieć, że po 4 godzinach byliśmy dopiero na Uszatym Kamieniu, skąd wreszcie dobrze widać Popa Iwana - a czas... płynął. Dlatego zdecydowano wytypować 15-osobową grupę „szturmową” z zadaniem zdobycia szczytu w imieniu wszystkich leśników z Podkarpacia. Oddział specjalny dotarł do ruin starego polskiego obserwatorium meteo po 1,5 godzinnym forsownym marszu. Na szczycie kilka fotek, krótki posiłek i... marsz powrotny ku Dzembronii, gdzie gościnna Paraszka przygotowała dla nas prawdziwą huculską mamałygę, zaś nasi koledzy oczekiwali już z prawdziwymi ukraińskimi napojami.
Nazajutrz nieco przymusowo (awaria autokaru) wypoczywaliśmy w hotelu. Udało się nam zwiedzić ciekawsze miejsca w Kosowie, w tym: Muzeum Huculskie i Muzeum UPA na Huculszczyźnie. Wieczorem - jako że było akurat Boże Ciało - uczestniczyliśmy we mszy św. w kościele katolickim w Kosowie. Tamtejsza parafia liczy kilkudziesięciu wiernych, stąd pojawienie się grupy z Polski wywołało spore poruszenie. Proboszcz, ksiądz Antoni bardzo ucieszył się ze spotkania z krajanami.
Wieczorem w hotelu „Karpackie Gwiazdy” odbyło się podpisanie umowy o współpracy pomiędzy Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w  Krośnie a Specjalistycznym Centrum Ochrony Lasów Ukrainy „Lvivlisozachyst”. W imieniu “Lvivlisozachysti” podpisał ją dyrektor Valerij Il’chuk, zaś Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie reprezentował dyrektor Jan Kraczek. O problemach nękających lasy Ukrainy opowiadał Zinowij Maxym,, wicedyrektor „Lvivlisoachyst”. A są to duże problemy. Dla przykładu; na Ukrainie aż 400 tys. ha świerczyn znajduje się w fazie rozkładu i wymaga szybkiej przebudowy. Z tego 52 tys. ha to świerczyny w przygranicznej Lwowskiej Dyrekcji Lasów Państwowych.
Ostatni dzień pobytu na Ukrainie to daleki przejazd do Jaremcza, gdzie obejrzeliśmy słynny wodospad Prutu, który nigdy nie poddał się ludziom, chcącym spławiać drewno z Czarnohory. Mimo prób jego detonacji, nie udostępniono górnego odcinka Prutu do spławu, dzięki czemu wodospad stanowi wciąż dużą atrakcję turystyczną. Korzystają z tego Huculi sprzedając na pobliskim targu swe pamiątkowe wyroby.
Po południu dotarliśmy do Nadleśnictwa Skole, gospodarującego we wschodniej części Bieszczadów. W spotkaniu z nami wzięli udział: nadleśniczy Ostap Bojko i główny leśniczy Vasyl Dmitriw. Zwiedziliśmy gmach nadleśnictwa niedawno odremontowany i pięknie wyposażony. Obiecaliśmy sobie częstsze spotkania dla rozwiązywania leśnych problemów po obu stronach granicy.
Wieczorem przyjechaliśmy do Polski, tuż za przejściem granicznym gościnnie witani na podwórzu domu Jana Mazura, nadleśniczego Nadleśnictwa Stuposiany. Właśnie tu dyrektor Kraczek udekorował jałowcowym wieńcem nadleśniczego Zygmunta Jurasza, jako najwcześniej urodzonego spośród 15. zdobywców Popa Iwana. Przy ognisku było co wspominać a niektórzy nawet już planowali nowe wyjazdy na Ukrainę.  

 

 

tekst EdMarszałek

Przy grobie Marii Konopnickiej na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie
Przy grobie Marii Konopnickiej na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie
Na cmentarzu Orląt Lwowskich
Na cmentarzu Orląt Lwowskich
Kwiaty i znicze na grobie Henryka Strzeleckiego
Kwiaty i znicze na grobie Henryka Strzeleckiego
Stąd wzięto prochy do Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie
Stąd wzięto prochy do Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie
Na cmentarzu Orląt Lwowskich
Na cmentarzu Orląt Lwowskich
W twierdzy Chocimskiej
W twierdzy Chocimskiej
Przed kaplicą na cmentarzu Orląt Lwowskich
Przed kaplicą na cmentarzu Orląt Lwowskich
Odpoczynek w drodze na Popa Iwana
Odpoczynek w drodze na Popa Iwana
Czarnohora w całej okazałości – widok na zachód
Czarnohora w całej okazałości – widok na zachód
Ruszamy w Czarnohorę
Ruszamy w Czarnohorę
Ruiny obserwatorium na Popie Iwanie
Ruiny obserwatorium na Popie Iwanie
Czarnohora w całej okazałości – widok na zachód
Czarnohora w całej okazałości – widok na zachód
W gościnie u Paraski
W gościnie u Paraski
Pop Iwan widziany z Uszatego Kamienia
Pop Iwan widziany z Uszatego Kamienia
W Muzeum Huculskim w Kosowie
W Muzeum Huculskim w Kosowie
Przystanek dla wsiadających na „gruzawika”
Przystanek dla wsiadających na „gruzawika”
Przed podpisaniem umowy w Kosowie
Przed podpisaniem umowy w Kosowie
„Hucuł” z Bieszczadów
„Hucuł” z Bieszczadów
Nad wodospadem Prutu w Jaremczu
Nad wodospadem Prutu w Jaremczu
Uczymy się tkactwa
Uczymy się tkactwa
Spotkanie  w Nadleśnictwie Skole – nadleśniczy Ostap Bojko
Spotkanie w Nadleśnictwie Skole – nadleśniczy Ostap Bojko
Podpisanie umowy z leśnikami ukraińskimi
Podpisanie umowy z leśnikami ukraińskimi
Nadleśniczy Zygmunt Jurasz  - zdobywca Pop Iwana – udekorowany wieńcem
Nadleśniczy Zygmunt Jurasz - zdobywca Pop Iwana – udekorowany wieńcem
Na targu huculskim w Jaremczu
Na targu huculskim w Jaremczu
Nasz grupa przed siedzibą Nadleśnictwa Skole
Nasz grupa przed siedzibą Nadleśnictwa Skole
Pożegnalne ognisko u nadleśniczego Jana Mazura
Pożegnalne ognisko u nadleśniczego Jana Mazura

2005 Copyright by  Lasy Państwowe - w Krośnie
CMS: webkameleon