Data wydruku: 03-12-2008
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
38-400 Krosno ul. Bieszczadzka 2 +48134364451
W lasach trwa malowanie sadzonek

Malowanie sadzonek środkiem chemicznym w Nadleśnictwie Lutowiska.


W lasach trwa malowanie sadzonek, mające zniechęcić zwierzynę do ich zgryzaniaWszelkimi sposobami  leśnicy zabezpieczają uprawy przed zwierzyną
Wysokie stany wszelkiej zwierzyny w lasach Podkarpacia mogą być powodem do dumy. Jednak trzeba pamiętać, że zwierzyna płowa w okresie zimy wyrządza duże szkody w uprawach leśnych, zgryzając pędy młodych drzewek (zwłaszcza jodły), stanowiące dla niej cenne uzupełnienie pokarmu. Największe spustoszenia mogą wywołać sarny i jelenie. Zwłaszcza te ostatnie gromadząc się zimą w duże stada, „okupują” obszary, gdzie dużo jest tzw. żeru pędowego, a więc młodych drzewek.
Aby uniknąć szkód, leśnicy na terenie Regionalnej Dyrekcji LP w Krośnie od lat zabezpieczają uprawy leśne przed zgryzaniem, stosując do tego celu rozmaite metody mechaniczne i chemiczne. Najskuteczniejsze jest grodzenie wysokim parkanem ze specjalnej siatki i żerdzi, co przez cały czas chroni przed penetracją ze strony zwierzyny. W ten sposób zabezpiecza się najcenniejsze uprawy. W tym roku ogrodzono już 521 ha oraz wyremontowano ogrodzenia 284 ha upraw z lat ubiegłych.
Sadzonki chroni się jednak najczęściej poprzez smarowanie pędów substancjami chemicznymi, które będąc obojętne dla środowiska, mają właściwości odstraszające dla zwierzyny. Tym bardzo skutecznym sposobem zabezpiecza się na terenie RDLP w Krośnie około 7,5 tysiąca ha. Stosowane bywa również zabezpieczanie mechaniczne przy pomocy odpowiednio skonstruowanych tekturowych tub a także poprzez okręcanie pędów pakułami (głównie u jodły) oraz spiralkami plastikowymi. Łącznie przewiduje się do zabezpieczenia tej jesieni ponad 9,8 tysiąca ha upraw leśnych, z czego ponad 4 tys. zostało już wykonane. Po opadnięciu liści a przed opadami śniegu, trzeba będzie szybko dokonać zabezpieczenia gatunków liściastych, zwłaszcza jaworów, lip, jesionów i buków, które stanowią prawdziwy przysmak dla zwierza zimą. Wszystko w jednym celu; żeby drzewka sadzone z trudem i przy dużych nakładach finansowych przeżyły zimę i nie dały się pożreć zwierzynie. Najwięcej powierzchniowo zaplanowały do zabezpieczenia nadleśnictwa (Rymanów, Stuposiany i Bircza – wszystkie powyżej 800 ha), gdzie struktura gatunkowa upraw z przewagą jodły wymusza taką  działalność ochronną.
Dokarmianie zwierzyny zimowe prowadzone przez leśników i myśliwych również pozwala uratować wiele młodych drzewek. Przygotowywana w lecie tzw. „liściarka” zastępuje w zimie świeże pędy drzew. Dużym przysmakiem dla jeleni jest kora osiki i wierzby zwłaszcza z młodych gałązek. W tym celu zimą ścina się tzw. drzewa zgryzowe (osiki i różnych gatunków wierzb) i pozostawia je do wiosny na miejscu w celu odciągnięcia zwierzyny od upraw leśnych.

Tekst i fotografia : Ed. Marszałek