Data wydruku: 03-12-2008
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
38-400 Krosno ul. Bieszczadzka 2 +48134364451
Święto leśników „krasiczyniaków”

Pamiątkowy znaczek obchodów 50-lecia TL w Krasiczynie


50 lat temu - w Krasiczynie rozpoczęło działalność Technikum Leśne, przeniesionego tu z Ojcowa i Głogowa Małopolskiego. Szkoła w przeciągu 17 lat swego istnienia wypuściła 1303 absolwentów, z których wielu do dziś tworzy trzon kadry leśnej w południowo-wschodniej Polsce.
W dniach 26-28 sierpnia odbyły się obchody 50-lecie połączone z uroczystym zjazdem absolwentów. Wśród kilkuset przybyłych „krasiczyniaków” byli nie tylko leśnicy; wielu absolwentów zostało oficerami, przedsiębiorcami. Przyjechali z dalekich krajów: USA, Kanady, Australii, Francji..., gdzie rzuciły ich losy. 
Szkoła w Krasiczynie miała ogromne znaczenie dla kształcenia kadr leśnych. Istniała w czasach, gdy w południowej Polsce nie było wydziału leśnego na wyższej uczelni. Jej absolwenci byli i są wysoko cenionymi fachowcami.

W piątek (26 sierpnia) w Lesku odbył się Zlot Gwiaździsty wychowanków i uroczysty apel w murach Technikum Leśnego w Lesku, które jest spadkobiercą krasiczyńskiej tradycji szkolnictwa leśnego. Delegacje wychowanków złożyły kwiaty na grobach nieżyjących nauczycieli. Główne uroczystości odbyły się w sobotę zamku w Krasiczynie. Rozpoczęła je  uroczysta polowa Msza św. celebrowana przez proboszcza z Krasiczyna ks. Stanisława Bartmińskiego.
Po jej zakończeniu wystąpił dyrektor RDLP w Krośnie, Jan Kraczek – absolwent „Krasiczyna”, rocznik 1970. Przypomniał bogate dzieje szkolnictwa leśnego w Galicji i na Podkarpaciu sięgające roku 1857, kiedy to powstała finansowana przez Sapiehów szkoła lasowa w Hołubli k. Przemyśla, zorganizowana i prowadzona przez Henryka Strzeleckiego, znakomitego leśnika, twórcę szkolnictwa leśnego w Galicji.
Szkolnictwo leśne w Galicji i na Podkarpaciu jest spadkobiercą 122 - letniej tradycji Cesarsko-Królewskiej Niższej Szkoły Lasowej w Bolechowie,. Dyrektor Kraczek przywołał też idee, które legły u podstaw tworzenia tego szkolnictwa, bardzo dobrze wyartykułowane w słowach Piotra Hirscha, pierwszego jej kierownika. Celem kształcenia było: „Wychowywać sumiennych i rzecz rozumiejących wykonawców, którzy by z miarą w lewej, a piłą i siekierą w prawej; z cyrklem i nożem trzebieżowym, z myślą, nasze lasy zadrzewiali i odmładzali, by świadomi celów je czyścili, trzebili i rąbali; możliwym szkodom na czas zapobiegali – oto zadanie, oto cel naszej szkoły”.
Te zadania były realizowane przez kolejne pokolenia nauczycieli i wychowawców przez wszystkie lata istnienia tej placówki oświatowej w kolejnych jej obliczach: Bolechowie, Limanowej, Ojcowie, Głogowie i Krasiczynie, aż po istniejące do dziś technikum w Lesku.
„A dzisiaj sprowadzeni tutaj wspomnieniem pięknej młodzieńczej przygody, przyjaźni i fascynacji, kiedy ostatni opuszczający krasiczyńskie mury rocznik przekroczył pięćdziesiątkę, odnajdujmy w sobie to, co w naszych sercach i pamięci tamten czas zapisał najlepszego”.  – zakończył dyrektor Kraczek, zwracając się do swych kolegów wychowanków. 
Następnie uczestnicy wraz z orkiestrą przeszli na dziedziniec zamkowy.  Kolejnym punktem było odsłonięcie tablicy upamiętniającej istnienie szkoły leśnej w murach zamkowych. Tablicę poświęcił ks. prałat Stanisław Bartmiński. Tekst na niej głosi m. in.: „...Siedemnaście lat w dziejach zamku to tylko chwila, ale dla nauczycieli i absolwentów to lata pracy i nauki, to czas kształtowania młodych umysłów i charakterów, to drugi dom i dobra szkoła życia, ważna dla lasów i lesnictwa.”
Po uroczystościach oficjalnych na zamkowym dziedzińcu odbył się uroczysty koncert. Wieczorem zwiedzanie parku zamkowego, o który adepci leśnictwa dbali przez kilkanaście lat. Uroczyste zakończenie zjazdu „krasiczyniaków” nastapiło w niedzielne przedpołudnie w Lesku.
Z okazji jubileuszu została wydana monografia kształcenia leśników na Podkarpaciu współautorstwa Wojciecha Kumali, Jadwigi Szylak i śp. Mieczysława Tomasika.

Tekst i zdjęcie: Ed. Marszałek