| Jesień w baligrodzkich lasach... |
|
28-09-2007
Jesień w baligrodzkich lasach…
Tekst i zdjęcia: Marcin Scelina
W baligrodzkich lasach nastała jesień. Dla wielu jest to najpiękniejszy okres w Bieszczadach. Na przełomie września i października bukowe lasy przepięknie się mienią miedzianozłotą paletą barw na tle błękitnego nieba babiego lata. Bieszczadzka puszcza przepełnia się wonią i brzmieniem odbywającego się teraz rykowiska. Poranne rosy i mgły oraz coraz częściej zdarzające się o tej porze przymrozki nadają tajemniczości wielu opustoszałym dolinom, które przed ponad półwieczem tętniły życiem dawnych mieszkańców tych gór. Teraz pozostały już tylko stare kapliczki, zagubione pośród drzew cmentarze i cerkwiska. Zdziczałe sady odwiedzane są przez jelenie i niedźwiedzie przygotowujące się do szybko nadchodzącej zimy.
Po lasach wędrują grzybiarze, w poszukiwaniu rydzów i borowików rozrywają lśniące poranną rosą pajęczyny babiego lata. Spośród obficie występujących w naszych lasach borowików, podgrzybków, maślaków, rydzów, gołąbków, kań i kurek każdy smakosz znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Jednak dla niektórych grzybobranie jest tylko pretekstem dla leśnych wędrówek, aby móc pełniej obcować z bieszczadzką przyrodą i podziwiać jej uroki.
Na łąkach i pastwiskach kwitną ostatnie jesienne kwiaty – świetliki, zagorzałki późne i goryczuszki orzęsione. Najobficiej kwitną teraz zimowity, choć pierwsze rozkwitły w tym roku wyjątkowo wcześnie, bo już w pierwszej połowie sierpnia. Na początku września natrafić można było na kwitnące, rzadko u nas spotykane wrzosy. W lasach kwitną już tylko ostatnie goryczki trojeściowe.
Wraz z ostatnim odlatującym kluczem żurawi odejdzie również ulotne piękno bieszczadzkiego babiego lata i lasy opustoszeją. Znów będzie trzeba czekać na nie cały rok. Dlatego zapraszamy wszystkich do bieszczadzkich wędrówek, a tych, którzy nie mogą przyjechać w Bieszczady do naszej galerii „Bieszczadzkie oblicza jesieni”, by mogli zobaczyć namiastkę tego, co jest w baligrodzkich lasach najpiękniejsze.

Powrót...
|
|